Hi !
Jak Wam minął poniedziałek? Mi bardzo miło, bo nie miałam dziś najgorszych przedmiotów. Na fizyce mieliśmy spotkanie z panem, który opowiadał, nie wiem o czym xd. Potem na niemieckim mieliśmy próbę, ponieważ należę do chóru szkolnego i jutro mamy bardzo ważny występ. Jedziemy do urzędu i tam będziemy śpiewać przed jakimiś ważnymi osobami, ale osobiście nie wiem kto będzie dokładnie. Nie powiem, mam tremę i ogólnie nie wiem jak my śpiewamy, bo nas nie słyszałam, ale zawsze jak śpiewamy to nauczyciele mówią, że mają ciarki. No nie wiem. Mam nadzieję, że wyjdzie. Najgorsze, że musimy być elegancko ubrani, a ja z koleżankami mamy zamiar iść potem do Mcdonalada, a nie mam zamiaru iść tam w spódnicy niewygodnej. Postanowiłyśmy więc wziąć sobie spodnie i po występie się przebrać ! ;)
Wracając do dziś to miałam jeszcze sprawdzian z polskiego i nie ma to jak pomylić sobie Peipera z Tuwimem -.-. Potem wróciłam do domu, przyszedł do mnie kolega, pogadaliśmy, a jak poszedł to wybrałam cichy na jutro, umyłam się, a teraz piszę notkę i oglądam Zbuntowanych ♥♥. Ehh to nic, że zostało mi jeszcze 390 odcinków ; oo. Matko najdłuższy serial jaki oglądałam. Jestem ciekawa kiedy go skończę :D
Dobra rozpisałam się. Jutro może dam Wam znać jak poszedł występ.
Życzę Wam miłego wtorku. <3
