Czy Wy też macie zawsze problem z ułożeniem książek? Zawsze jak ułożę sobie ładnie, równiutko książki gdzieś po tygodniu wszystko się wali po pokoju, a w szafce mam taki nieład, że nic nie mogę znaleźć. Z powodu choroby mam dużo czasu, więc wpadłam na pewien pomysł. Wzięłam więc pudełka po butach, ładny papier kolory i je okleiłam. Potem włożyłam książki i wuala (jakkolwiek się to piszę). Mam nadzieję, że już nie będę miała problemu z utrzymaniem porządku w szafce z książkami :)